Archiwum 24 kwietnia 2005


kwi 24 2005 4
Komentarze: 13

w piatek okazalo sie ze do irlandii zamiast na 2 miechy jade na 4, powiedzmy ze mam ambiwalentny stosunek co do pobytu tam, gdybym nie jechala sama to bylaby inna gadka, ale .... c'est la vie. tutaj moglaby nastapic dluga dygresja na temat rozlaki, sensu zwiazku na odleglosc lub raczej jego bezsesnu itp ale oszczedze tego i wyraze sie nader zwiezle : kurwa az 4 miechy !!!!!!!! no Mona w tym roku nie pojedziemy do Niechorza, tego rowniez przebolec nie moge, pozostaje fotosy ogladac. specjalizacje musze wybrac a moze specjalizacja musi wybrac mnie, jesli bedzie selekcja. troche to traci chujnia bo uswiadamnia fakt nieuniknionego konca studiow.

 

m!lla : :